| STRONA GŁÓWNA | DODAJ OPINIĘ | RANKING NOCLEGÓW |
| Adres: |
Wymysły 3 11-700 Mrągowo woj. warmińsko-mazurskie |
| Typ obiektu: | agroturystyka |
| Strona www: | wypoczynek.mragowo.net |
|
Lokalizacja:
Wyposażenie: Czystość: Obsługa: Cena a jakość: |
|
| ocena ogólna: |
|
|
|
Byłam w tym Siedlisku tydzień! NIE POLECAM NIKOMU!!!! Sama nie wiem dlaczego nie weszlam na ta strone i nie poczytalam troszkę, bo pewnie bym tam nigdy nie pojechala!!! Samo miejsce może nie jest takie najgorsze, ale wlaściciele są okropni!!!! Pan Kryński powinien udać się na leczenie do specjalisty. On jest nie normalny!!! Uwieżcie mi, że tak nie milego czlowieka nie spotkalam nigdy. Obgaduje wszystkich, nawet swoją córke.
Najwiekszym plusem są obiadokolacje, bo trzeba przyznać, że naprawde bardzo dobre chociaż porcje bardzo male! Gorzej ze śniadaniem (w cenie), na które jest wiecznie to samo. Co więcej! Jak przyjdzie się na śniadanie pośniej niż o 9:00, to może się okazać, że juz nic nie ma do jedzenia (a w ogóle wydawane są miedzy 9, a 10). Pierwszego dnia zeszliśmy na śniadanie o 9.40 i Pan Kryński z uśmiechem na ustach powiedzial że już miał sprzątać więc jak chcemy coś zjeść, to jest tylko to co widac - czyli nic!. Na śniadaniu trzeba sie od razu zdecydować, czy bedziemy jedli obiadokolacje (koszt 35zł), ale na pytanie "co bedzie?" od razu sie denerwuje i mówi ŻE TUTAJ JEST SMACZNIE I DOMOWO, ZE ON TEŻ TO JE.
Wszystko super tylko do cholery nie każdy lubi wszystko, więc posilki zamawia się w ciemno. Porcje są małe i na dokladki nie ma co liczyć, bo jak mówi pan Kryśski, oni gotują tylko tyle ile jest zamowione, bo on nie bedzie wyrzucal jedzenia.Oczwiscie jak nie zamówi się posilku, to nie ma szans na zjedzenie czego kolwiek, bo ta restauracja to jest stolówka otwarta tylko na czas wydawania zamówionych posiłków . Tak na prawdę, to można by pisać i pisać bez końca. Uwirzcie! Nie warto tam jechać!!! |
Lokalizacja: 2
Wyposażenie: 1 Czystość: 5 Obsługa: 1 Cena a jakość: 1 Średnia: 2 / 5 |
|
|
Witam,
gorszego miejsca na wakacje wybrać już się nie da. Właściciele nie powinni zajmować się interesem tego typu. Zero kultury i poszanowania swoich gości (np. Pani Kryńska, przy śniadaniu podeszła do mnie wielce zbulwersowana, ze pobrudziłam ręcznik :D )
Ogromny pies jest wypuszczany z kojca po godz. 22. Teren nie jest oświetlony (także Panie i Panowie nie ma szans na grilowanie, przechadzki, łowienie ryb). Obiado-kolacją najeść się nie można - 35 pln. Fakt, kuchnia bardzo dobra. Właściciele gdy się zorientowali ze obiady jemy z grilla, po prostu nam go zabrali. Dodam że w apartamencie za 80 pln od osoby za dobę brak jest lodówki, czajnika, zlewozmywaka, kuchenki i sztućców.
Jezioro jest brudne, kort zarośnięty, rowery dziurawe, a ponad to pełno pająków i mysz.
Nasz 'wypoczynek' trwał 7 dni, w tym 1 dzień bez prądu i 1 dzień bez wody. Z obserwacji - podczas naprawy pomp, można wnioskować, że woda bieżąca w domkach pochodzi z jeziora. W związku z tym że zapłacić trzeba było z góry i panował niemiłosierny upał dotrwaliśmy do końca. Doborowe towarzystwo, mili sąsiedzi i oczywiście dobry humor pozwolił nam jakoś to wszystko przetrwać :) Podsumowując - NIE POLECAM!!! OMIJAJCIE TO MIEJSCE Z DALEKA!!! |
|
|
|
Witam Państwa. Wszystkich, którzy planujż urlop w tym siedlisku przestrzegam - nie róbcie tego błędu i nie psujcie sobie urlopu. Zdjęcia i strona www jest zrobiona bardzo profesjonalnie i ja się na to nabrałem. Może zacznę od właściciela bo to jest hit sezonu - facet bezczelny wulgarny obgaduje gości i nie tylko... O godz 22 gasi światło na tarasie i twierdzi, że on idzie spać "a wy do której tu zamierzacie siedzieć" Oczywiście trzeba zapłacic z góry za cały pobyt bo po 2 dniach ma się dość. Na noc wypuszcza wielkiego psa który atakuje gości np jeśli komuś przyjdzie ochota o 5 rano wyjść na ryby. Nas uprzedził, że jeśli mamy dzieci to ten pies ich wyjątkowo nie lubi - całe szczęście dzieci pojechały do dziadków.
Co do kuchni to śniadanko jest w cenie pokoju ale przy takich cenach pokoi uważam, że to nic dziwnego. Jedzenie na śniadanie bardzo dobre ale śniadanie trwa od 9 do 10. Jes to szwedzki stół więc jeśli ktoś
przyjdzie o 9.45 to może nic nie zastać ale to uczy dyscypliny:) od godz 10 do 17.30 nie można nic zamówić do jedzenia nawet frytek. O 17.30 zaczyna się obiadokolacja w cenie 35zł od osoby...! Menu obiadowe jest ustalone z góry. Jeśli ktoś ma ochotę coś zjeść między tymi dwoma posiłkami to musi jechać 3 km do sklepu. Piszę jechać gdyż nie jest możliwy spacer - siedlisko jest położone bezpośrednio przy bardzo ruchliwej ulicy (trasa Mrągowo-Kętrzyn) bez żadnego pobocza! Co do nabrzeża to jest ono bardzo zarośnięte trzcinami i jeśli się ktoś zdecyduje kąpać to tylko skok z pomostu. A teraz sprawa najciekawsza - jest to najbrudniejsze jezioro jakie tam są jeśli ktoś liczy na wędkowanie i ryby (tak jak ja) to próżne złudzenie - ryb brak - od czasu do czasu jakaś uklejka.
Bardzo mnie interesowało to, dlaczego jest tam tak brudna woda i pomogli mi tą zagadkę rozwiązać mieszkańcy z okolicy... Widoczny na zdjęciach komin jest pozostałością po spalarni padłych zwierząt (ja miałem nadzieję, że to wędzarnia) na tym terenia powstało to siedlisko.
Jedynym plusem są ładne pokoje z łazienkami i dbanie o ich czystość ale ja osobiście jeśli będę chciał mieć ładny pokoj to wynajmę sobie hotel.
Odradzam odradzam odradzam - nie spotkałem gości którzy nie byliby rozczarowani.
Miałem zapłacony pobyt na 7 dni, po 4 dniach uciekłem w inne miejsce gdyż planowałem wypocząć w ciszy. |
|
|
|
Siedlisko zlokalizowane jest około 3 km od Mrągowa przy drodze w kierunku na Kętrzyn. Mimo niewielkiej odległości od uczęszczanej szosy, dobiegające odgłosy nie są zbyt uciążliwe, miejsce zapewnia spokój i cisza, jakiej próżno szukać w dużych miastach. Budynki położone są w bezpośrednim sąsiedztwie nie dużego akwenem wodnego. Linia brzegowa - jeziora utrzymana jest w sposób naturalny, szuwary, nadbrzeżne drzewa. Brzeg łagodny, trawiasty, miejscami szeroki.
Nad brzegiem znajduje się przygotowane miejsce na ognisko opał. Do dyspozycji są dwa nie wielkie pomosty, jeden położony bardzo kameralnie sprzyja niezakłóconemu wędkowaniu okolicy jeziora gniazduja licznie ptaki, których obecność można dostrzec a na pewno usłyszeć przez cały dzień. Teren, ścieżki, budynki są estetyczne, czyste i zadbane, również drewniana infrastruktura ogrodowa w postaci ław, stołów, huśtawek, piaskownica są sprawne i umożliwiają bezpieczne
korzystanie. ładnie skomponowane, liczne nasadzenia roślin, przystrzyżone trawniki. Duży plac parkingowy, brama wjazdowa zamykana na noc, a bezpieczeństwa pilnuje naprawdę duży pies ?
Goście posiadający własny sprzęt bez problemu znajdą dogodne miejsce na spędzenie czasu przy grillu.
Pokój, w którym byliśmy zakwaterowani sprawiał wrażenie nówki, utrzymany w jasnych cieplych, słonecznych kolorach, na podłodze wykładzina dobrej jakości, drewniane łóżka z wygodnymi materacami i pachnącą pościelą, dysponujący bardzo czystą łazienką z kabiną prysznicow, brak problemów z ciepłą wodą i ogrzewaniem.Trochę małe okna, ale nie był ciemny. Wyposażony tylko w TV, przydałoby się jakieś radio, może trochę brakowało elektrycznego czajnika i małej lodówki. Jedzenie domowe zaskakuje smakiem i starannością przygotowania.
Śniadania typu "szwedzki stół"( wliczone w cenę pokoju) nie oferują może bardzo bogatego wyboru, za to wszystko bardzo świeże. Jesteśmy zdania,że każdy
znajdzie coś dla siebie na pierwszy posiłek dnia.Gospodarstwo oferuje dodatkowo płatne obiadokolacje złożone z trzech dań. Osoby lubiące "dobrze" i smacznie zjeść nie będą zawiedzione (możliwe też pomniejszone porcje).Gospodarze to bardzo mili, uprzejmi ludzie dokładający starań, aby wypoczywający Goście czuli się komfortowo. Nie było ładnych nacisków na rozliczenie opłaty za pobyt na "starcie",dopełniliśmy tej formalności tuż przed wyjazdem. Mieliśmy przyjemność gościć u Państwa Kryńskich w majowy weekend, jedynym minusem była kapryśna pogoda.
|
|
|
|
Byłam w Siedlisku tydzień czasu. Położenie w odróżnieniu od powyższej opinii bardzo mi sie podobało. Pomimo, iż nie daleko (około 50 m) jest główna droga - na posesji nic nie słychać. Jedzonko pierwsza klasa- domowe. Jezioro 5 m. od pokoju. Jedyne co mi się nie podobało to podejście gospodarza i nie to że trzeba płacić za cały pobyt z góry (obecnie tam gdzie jeżdzę jest to standard) a to, że źle odzywa się do gości, obgaduje, wszystko co robiły moje dzieci było złe. Pan ten jest niemiły i opryskliwy. Moim zdaniem nie powinien prowadzić tego interesu bo miejsce jest przecudne!!!!! |
Lokalizacja: 4
Wyposażenie: 5 Czystość: 5 Obsługa: 3 Cena a jakość: 5 Średnia: 4.4 / 5 |
|
|
Uwaga !! na to siedlisko facet ma lepsze fotki i opis niż jest w rzeczywistości.
- cisza i spokój ! tak pisze na stronie internetowej -Tymczasem siedlisko znajduje się 20 metrów od głównej drogi i człowiek czuje się jak na autostradzie ( sprytnie porobione fotki )
- plac zabaw dla dzieci swoje lata świetności ma dawno za sobą ! Z piaskownicy wystają zielska a huśtawka się rozpada
dla dzieciaków zero atrakcji
- plaża jest zarośnięta i mało atrakcyjna !
- A Pan Kryński ma tylko jedno w Głowie ,,MAMONY,, - na dzień dobry usłyszycie - Proszę się rozliczyć za cały pobyt z góry !
LUDZIE OMIJAJCIE TO MIEJSCE Z DALEKA!!!
JA uciekłem po 10 minutach mimo wpłaconej zaliczki i rezerwacji na 2 tygodnie.
|
Lokalizacja: 1
Wyposażenie: 1 Czystość: 4 Obsługa: 1 Cena a jakość: 1 Średnia: 1.6 / 5 |
|
|
|
Dodaj komentarz / opinię:
Pobliskie miejscowości
Szukasz noclegu?